Tara jest bardzo rozgoryczona?nie chce nawet porozmawiać przez telefon z Ablem? Jax widzi, że z Ania dzieje się coś złego?prosi ją, aby była na niego zła, aby nakrzyczała na niego, złościła się, bo wie, że to jego wina?ona patrzy mu w oczy i mówi, że nie…że taki los?miała jedyną drogę ucieczki od takiego życia i ją straciła?z niesprawną ręką nikt i nigdzie jej nie przyjmie?już nigdy nikomu nie uratuje życia ani nie zoperuje noworodka?zostaną tutaj w cudownym Charming jak jedna wielka szczęśliwa rodzina?może powinna uszkodzić sobie drugą rękę, to będzie wtedy siedzieć w domu i wychowywać dzieci?Jaxon patrzy z żalem na nią i prosi, aby nie mówiła tak?ona prosi żeby sobie poszedł?nie chce na razie nikogo widzieć?on próbuje ją objąć, wtedy ona wpada w histerię i krzyczy, żeby jej nie dotykał i każe mu się wynosić?Jax ze łzami w oczach wychodzi z pokoju bezsilny… Z korytarza słyszy jej rozpaczliwy szloch?
Roosvelt przeprasza Juica za swój udział w tym, do czego zmusiła go agencja?stwierdza, że z nich obydwu Lincoln zrobił głupców?chłopcy z klubu siadają w poczekalni razem z załamanym Jaxem?