KSIĄŻKA O JECHANIU

Od kilkunastu lat ciągle gdzieś jadę. Dalej, bliżej, czasem po coś, a częściej po nic.

 

 

Niezależnie od celu, praktycznie zawsze poszukuję tego, co kryje się za zakrętem, górą lub po prostu następnego dnia w innym otoczeniu. Jakiś czas temu zauważyłem, że zakątek, do którego trafiam z mniejszą lub większą, ale jednak regularnością to Bałkany. Jeżdżę i jeździłem tam napędzany fascynacją lub po prostu splot okoliczności pchał mnie tam, bo tak miało być. Może to liczne duchy błąkające się po tym zakątku Europy wyciągnęły do mnie rękę by podzielić się swoimi historiami?

 

Wojna? Nie – wojny, dużo wojen. Bywając tam nie da się ich uniknąć. Wryły się w ten region i ryją się w głowy ludzi wrażliwych, których droga zawiedzie do tego tygla śpiewu, słońca, jedzenia, miłości i istnego misterium zabijania. Nie mogło mnie to obejść. Duchy wiedziały, że trafiły na kogoś, kto nie przejdzie obok obojętnie.

 

Na stronach książki zmieniam wątki, czas lub miejsca. Jedna podróż potrafi trwać kilka lat – nie przypadkowo. Kiedy jedziesz na motocyklu tak się dzieje. Raz podziwiasz i przeżywasz rzeczywistość, a raz odpływasz w myślach do odległych miejsc i czasów pozostawiając drogę i maszynę samym sobie. Motocykl jedzie sam? Tak, czasem to tak właśnie działa. Takie jest jechanie przez miejsca i epoki.

Niebagatelne znaczenie ma tu sam pojazd. Motocykl daje kontakt z otoczeniem, a jednocześnie jest windą, której zadajesz guzikiem piętro kierunku by po niedługim czasie znaleźć się tam. Jeśli motocykl pasuje do otoczenia, jeśli jest czymś więcej niż tylko produktem robi się jeszcze ciekawiej.

Tym w skrócie chciałem się podzielić. Zapraszam do lektury niczego więcej jak krótkiego potoku myśli o jechaniu motocyklem.

 

Książka jest dystrybuowana i anonsowana księgarniom. Najszybciej kupisz ją jednak prosto ze strony wydawnictwa: www.zaczytani.pl

Lub w znanych księgarniach internetowych takich jak www.merlin.pl , www.bonito.pl czy www.gandalf.com.pl

 

Mazurek

Zapisz

Zapisz