LEPSZY NIŻ SIĘ SPODZIEWASZ

Długo zastanawiałem się czym pojechać po odbiór tego motocykla. Moim Fat Boyem Evo, zgodnie z wartościami marki czy skuterem, Hondą Super Cub zgodnie z ideą motocykla miejskiego. Wybrałem skuter. Wiedziałem, że powrót do pierwotnych cech amerykańskiej marki mógł zniszczyć moje oddanie do niej w momencie ponownej zamiany motocykli.

Obawiałem się, że w dniu zdania elektrycznego Harleya będę wolał wracać do domu tramwajem niż swoim klasykiem.

 

Czytaj więcej

Rømø Motorfestival 2019

Chcesz zobaczyć jak na plaży ścigają się klasyczne belly racery?  A może kręci Cię potężne American LaFrance? Albo rywalizacja Harleya UL z Indianem Chief? Jeżeli choć na jedno z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco, jedź na Rømø Motorfestival.

 

Czytaj więcej

#WAGABONDLIFE

Trasę zaplanowaliśmy jeszcze w zeszłym roku. Mieliśmy ją pokonać tak jak wcześniej, na Harleyach.

Jednak wszystko się zmieniło kiedy namierzyłem stare, ale świetnie zachowane BMW i zapragnąłem dokonać eksperymentu na sobie i na nim.  W jakimś nieracjonalnym przypływie optymizmu zdecydowałem się pojechać na wiekowym R45. Zupełnie tak jakbym nie wiedział, że to głupi pomysł. Do tego, mając w garażu kilkakrotnie mocniejszą maszynę postawiłem pojechać w Alpy na najsłabszym i najwolniejszym modelu BMW z przełomu lat 70/80.

 

Czytaj więcej